Czerwiec to z pewnością jeden z ulubionych miesięcy dla wielu uczniów. Oceny wystawione, wakacje za pasem, no i czas wycieczek szkolnych. Nie inaczej było w przypadku klas II oraz IV, które wyruszyły w drogę do Ogrodzieńca. Pogoda doskonale dopasowała się do humorów uczestników wycieczki, co bardzo cieszy, gdyż zdecydowana większość atrakcji miała miejsce na świeżym powietrzu. Rozpoczęliśmy od razu z „grubej rury”, od zjazdu torem saneczkowym. I choć nie wszyscy chcieli skorzystać z tej atrakcji, to ci, którzy się odważyli, bawili się wyśmienicie. Dalej było jeszcze lepiej – wizyta w Domu Strachów z pewnością zapadanie wszystkim w pamięć, takiej dawki grozy nie przeżywa się na co dzień. Do tego Park Miniatur, Ogród Doświadczeń, a na koniec Park Rozrywki, w którym można było się wyszaleć do woli. W komentarzach uczniów, zwłaszcza tych młodszych, można było usłyszeć, że to najlepsza wycieczka, na jakiej byli. Poprzeczkę mamy zawieszoną wysoko, ale z pewnością uda nam się jeszcze ich zaskoczyć.

























